Renault Clio V 1,3 TCe 130KM EDC RS-Line – oczami Damiana

Grubasek Nie lubię przyszywania łatek chociaż czasem sam żartuję z pewnych marek. Niemieckie auta… wiadomo, solidne, ponure, sportowe wersje czołgów i pojazdów pancernych. Japońskie i włoskie gniją, ale te pierwsze podobno są niezniszczalne mechanicznie. Francuskie, królowe lawet. Jaka jest prawda? Prawda jest jak zwykle po środku. Każda marka ma modele bardzo udane, te mniej udane…